Contact to us

Czerwiec
05

LOGO PSR

W odpowiedzi na wiele pytań co do mojej Karty Praw na stronie Polskiego Stronnictwa Republikańskiego.
Wiedziałem że włożę kij w mrowisko, bo kto jak to, ale jak prostaczki wezmą się do ……, ale taki właśnie był zamiar. Nie mądre głowy ustanawiają prawo lecz prości ludzie, na chłopski rozum. To ciekawy eksperyment, a nóż coś z tego będzie.

Krytyczne spojrzenie pana Prodi jest całkiem zasadne z punktu widzenia prawa, które znamy i którego nas uczono. Zadajmy sobie pytanie kto jest nauczycielem, według powiedzenia „jacy nauczyciele tacy uczniowie”. Nie mam zamiary nikomu ubliżać bo tu nie chodzi o to, ja zadając pytania, sięgam do wszystkich możliwych rozwiązań, od początku istnienia człowieka. Już wcześniej pisałem że problem wynikł z tego że wszelkie prawa które stworzył człowiek wywodzą się z chęci dominacji, jednych nad drugimi.

Nie wzoruje się na obcych prawach, lecz zwracam się do tradycji, mentalności narodu bardzo wybitnego pod tym względem. Który z własnej chciwości utracił własną państwowość i tu się zaczyna ślepe naśladownictwo, jakby Polacy swojego języka nie znali. W przedmowie karty praw jest mowa – MY NARÓD – i nikt więcej jak tylko wolny naród, jest wstanie sięgnąć po samoistny byt państwowy, związany językiem, kulturą i wiarą. Ustanowić własne prawo czerpiąc ze swojego dziedzictwa wszystko co jest dla niego najważniejsze i cenne. Dla Polaka najważniejszą rzeczą i najdroższą, droższą od własnego życia jest WOLNOŚĆ. Nikt panie Prodi tego nie podważy, nawet najgorliwszy wróg Rzeczpospolitej i nie będę się tu na ten temat rozpisywać. Wolność ta wypływa z kultury chrześcijańskiej, chrzest z 14 Kwietnia 966 roku. Nawet jeśli będą mówić i wmawiać że nie może być państwo wyznaniowe, bo tylko państwo świeckie może zapewnić…, pytam się co? Taka Francja największe państwo świeckie, dlaczego się takie stało? A stało się dlatego że większość wyznawców Chrystusa wymordowała, ta wspaniała rewolucja Francuska.
Inspiracją tej konstytucji były prawa, kultury chrześcijańskiej i filozofia neorepublikańskiej. Tu nic nie ma z państwa wyznaniowego tu jest wielki ukłon w stronę naszych przodków, naszej kolebki kulturowej, nie daje żadnych praw wyższych żadnej Religi i wyznaniu.
Art.2 jednoznacznie określa wolność człowieka, nakłada jedynie obowiązek równy względem państwa i Boga. Jedno takie słowo, Bóg, jego prawo, stawia w równości z prawem stanowionym przez państwo. Jaka jest definicja państwa wyznaniowego? Czy jeśli na siłę mniejszość będzie chciała wprowadzić swoje idiotyzmy by pokazać „wyższość świąt Bożego….”,czy to nie jest gwałt, odbieranie, zawłaszczanie wolności? To wszystko przerabialiśmy i nic dobrego z tego nie wynikło.

Jeśli ja mam chęć dokonać aborcji, to nie mogę, przymusić innego człowieka do tego czynu jeśli jego wyznanie, sumienie mu na to nie pozwala. Nawet jeśli pozwala na to prawo państwa. Stąd prawo jednostki jest wyższe od prawa wspólnego.

Czy jak przyjmiemy że dekalog opracowali ludzie to czym się on różni od praw świeckich?
Według mnie niczym, jest bardziej proste pozwala człowiekowi rozwijać swój umysł i staje się nasieniem rozwijającego się prawa zwyczajowego.
W Art1 powinienem dodać „Wolność jest fundamentem spajającym ze sobą wspólnotę” nie widzę w tym art.1 żadnej sprzeczności.
Wspólnota uznaje że najcenniejszym jej darem jest wolność jednostki, a zarazem podnosi tą wartość do jeszcze większej wartości jaką jest, poświecenie tej wolności przez jednostkę dla ratowania innego życia, zdrowia, obrony tożsamości narodowej, bezpieczeństwa narodowego jako wspólnoty.
Jeśli strażak wykonuje tylko prace i za to pobiera wynagrodzenie, to czy się nie poświęca? Jeśli wszyscy co poświęcili wszystko dla wspólnoty, tylko wykonywali prawny nakaz zwany obowiązkiem, to czy ich poświecenie staje się zwykłym czynem, mało znaczącym w dziejach historii.
Pierwsza zwrotka naszego hymnu państwowego jest niczym innym jak opiewaniem wolności jednostki ku urzeczywistnieniu wspólnego celu jakim jest wolne niezawisłe Państwo.
Ja osobiście twierdzę że nasz hymn jest jedyny w swoim rodzaju, jest prosty jak ludzkie serce jest jutrzenką i latarnią w ciemności. Mówi jednoznacznie, jeśli pojedynczy człowiek w sercu będzie miał Polskę to ona nigdy nie zginie. I co jest najważniejsze, oczywiście wolność pojedynczego człowieka. Dopełnieniem tego jest Art. 3 w nim jest zawarta istota prawa oparta na człowieku, równi między sobą .
Jak można traktować dobro wspólne, jeśli ono niszczy i zawłaszcza wolność jednostki, dokonuje zbrodni w imieniu wspólnoty i dla dobra wspólnoty. Dlatego ja osobiście uważam ze socjalizm jest ustrojem równym komunizmowi, dyktaturze, tyrani, jest systemem zbrodniczym, i haniebnym. Zatruwa jak jad węża społeczeństwa i jednostki.

 Republikanin.

Share Button
Powrót do poprzedniej strony.

Dodaj komentarz